Rozrywka

Zaskoczy Cię „Pływanie na byle czym”. 
Co roku latem Augustów gości imprezę „Pływanie na Byle Czym”. W imprezie liczy się dobra zabawa i pomysły na szalone wehikuły, w których załogi mają za zadanie przepłynąć chociaż kilka metrów na jeziorze – ale za to w niepowtarzalnych kreacjach i stylu.

Tylko kilkadziesiąt kilometrów dzieli Augustów od Filharmonii Białostockiej i…
 obsypanego prestiżowymi nagrodami Teatru Wierszalin, gdzie nawet najbardziej wymagający amatorzy sztuki znajdą coś dla siebie..

Podróże statkami białej floty czy gondolami o zachodzie słońca robią niezapomniane wrażenie nie tylko na turystach, ale nawet na…mieszkańcach!

Kolejka wąskotorowa i klasztor
Kolejną atrakcją, którą warto zobaczyć, jest kolejka wąskotorowa poprowadzona w lesie w pobliżu jeziora Wigry. W okolicy koniecznie należy odwiedzić zabytkowy Klasztor Kamedułów

Podróże po świecie bez ruszania się z domu
Augustowski Klub Podróżnika organizuje cykliczne spotkania z ludźmi, którzy w stanie pokoju lub wojny, upale i mrozie, przemierzyli znaczną część kuli ziemskiej, aby dotrzeć do najbardziej egzotycznych miejsc na ziemi. Mieszkańcy zwiedzają świat, bez ruszania się z Augustowa!

Kino
W Augustowie znajduje się sympatyczne kino, a w nim nie tylko filmy, ale też…koncerty i występy gościnne grup teatralnych. Dżdżyste, jesienne wieczory warto spędzić oglądając dobry film.

Wycieczki do Wilna i nad morze
Z Augustowa do Wilna już tylko rzut kamieniem! Warto wybrać się tam samochodem, albo z wycieczką. Nie tak daleko leży też słynna Kłajpeda i Pałanga – litewskie miejscowości turystyczne położone nad Morzem Bałtyckim. Można oczywiście zakosztować litewskich przysmaków, takich jak koldunai czy… wędzone uszy wieprzowe!

Aquapark i sztuczny stok narciarski w Druskiennikach
Około 50 km od granicy z Polską znajduje się historyczna i najbardziej popularna litewska miejscowość wypoczynkowa: Druskienniki. Dzisiaj znajduje się tu nie tylko nowoczesny, ogromny park wodny z kilkudziesięcioma saunami, SPA i zjeżdżalniami, ale także całoroczny stok narciarski o długości blisko 500 m urządzony… pod dachem! 

Staroobrzędowcy i … „banie” 
Tego nie znajdziecie w pozostałych regionach Polski: banie, czyli tradycyjne drewniane sauny z piecami opalanymi drewnem, położone nad brzegami jezior, rzek i nad Kanałem Augustowskim. Zwyczaj korzystania z bani przywędrował w te strony wraz ze staroobrzędowcami w XVII wieku, czyli ludnością prawosławną pochodzenia rosyjskiego. Do dziś można podziwiać też architekturę chat staroobrzędowców w Wodziłkach czy Gabowych Grądach.